Ostatnią rzeczą, na którą chciałam spojrzeć wstecz od 2020 roku, było piękno. I to, co uznałam za najlepsze ze wszystkich produktów, które wypróbowałam.

W poprzednich latach, podchodziłam do tego tematu wybierając ulubiony produkt w każdej kategorii. Ale zdałam sobie sprawę, że tak naprawdę nie tak postrzegamy produkty, których używamy lub które mamy schowane w naszej kosmetyczce. Mamy garstkę ulubieńców. Czasami zmieniamy marki, w zależności od pory roku lub tego, co chcemy osiągnąć.

Poniżej znajdziecie mini-recenzje wszystkich produktów, które absolutnie pokochałam w 2020 roku. Niektóre nowe, niektóre stare.

MAKE UP

Laura Mercier Pure Canvas Primer To, co nakładasz pod makijaż jest tak samo ważne jak makijaż, którego używasz, więc podkład (lub przynajmniej przyzwoita pielęgnacja skóry) jest najważniejszy. W 2020 roku nie używałam zbyt często podkładu, ale w te dni, kiedy go używałam, ten podkład był moim ulubionym. Podkład ten zapewniał mi dodatkowe nawilżenie po zakończeniu pielęgnacji skóry i tworzył gładką powierzchnię pod makijaż.

makijaż

Clarins SOS Primer in 06 Bronze Najczęściej stosowanym przeze mnie podkładem był Clarins SOS Primer, który pokochałam za ciepło, jakie dodawał mojej cerze. Nie ma w nim żadnych błyszczących, mieniących się pigmentów, za co jestem wdzięczna. Zamiast tego, po prostu dodaje twarzy naturalnie wyglądającego blasku. Często używałam go zamiast innych produktów bazowych. Wyrównywał koloryt mojej skóry i nigdy nie było widać, że mam na twarzy jakiś produkt.

Maybelline Instant Age Rewind Concealer Pamiętam, że miałam mieszane uczucia, kiedy kupiłam go na początku roku. Nie przepadam za aplikatorem w formie gąbeczki (nie wydaje mi się najbardziej higieniczny), nie byłam też do końca przekonana co do wykończenia. Okazało się jednak, że jest to genialny korektor; świetny do ukrycia widocznego zmęczenia, które często mam pod oczami, a do tego jest lekki. Jeśli nałożę na niego zbyt dużo produktu, zauważę, że ma tendencję do marszczenia się lub osadzania w moich drobnych zmarszczkach, więc używam go lekką ręką. Używam go również jako tuszu na plamy i zaczerwienienia wokół ust.

NARS Smudge Proof Eyeshadow Base Moje powieki są absurdalnie tłuste, więc jakiś rodzaj bazy pod cienie do powiek jest dla mnie koniecznością. Używałem innej marki, która jest całkiem na równi, ale muszę powiedzieć, że podkład pod cienie NARS jest tym dla mnie. Jest łatwy do zastosowania, nie pozostawia żadnego widocznego produktu na powiece, a mój makijaż dosłownie nie porusza się. Jeśli masz tłuste powieki, to warto dodać go do swojej rutyny kosmetycznej.

Madison Beer X Morphe Eyeshadow Palette Jest tak wiele świetnych palet cieni do powiek, że naprawdę nie wiem czy można się pomylić. Mam kilka na rotacji, które dzieliłam w poprzednich latach; Tarte w szczególności jest jednym z moich ulubionych go-to's. Jeśli chodzi o palety, które "zachwyciły" mnie w 2020 roku, jedyna, która naprawdę przychodzi mi na myśl to paleta Madison Beer X Morphe. Ma dobrą historię kolorystyczną, wszystkie cienie są bardzo napigmentowane i łatwo się blendują.

Maybelline Hypersharp Wing EyelinerPróbowałam kilku nowych eyelinerów, ale szczerze mówiąc, jeśli chodzi o łatwość użycia, nic tak naprawdę nie może się równać z tym. Uwielbiam cienką końcówkę stalówki, która pozwala uzyskać super ostre skrzydło lub kocie oko flick. To nie jest tak smudgeproof jak jeden używałam z NYX, ale plusem jest to, że nie jest to całkowity ból, aby usunąć.

Benefit Gimme Brow Bez względu na to, ile innych produktów do brwi wypróbuję, zawsze, zawsze wracam do Gimme Brow. To klasyk i nie bez powodu jest kultowym ulubieńcem. Łatwy w aplikacji, lubię nakładać go pędzelkiem na brwi, aby nadać im subtelny wygląd. Sprawia, że są pełniejsze, w naturalny sposób. Pozostają też na swoim miejscu.

Chanel Rouge Allure Lipstick w odcieniu Coromandel Mam tendencję do sięgania po tę samą garść pomadek. Jeśli szukasz dobrej czerwieni, to naprawdę nie ma nic lepszego niż ta. Kremowa, bogato napigmentowana, o przyjemnym, gładkim wykończeniu. Nie błyszczące, ale nie matowe. Jest to nieco głęboka, żywa czerwień, która dla mnie jest stosunkowo neutralna. Nie do końca ciepła, ale też nie chłodna. Sięgam po nią, gdy chcę mieć uniwersalny odcień, który sprawdzi się w każdym makijażu.

Clarins Natural Lip Perfector w odcieniu 16 & Velvet Lip Perfector w odcieniu 1 Kolejnym klasykiem są korektory do ust Clarins. Uwielbiam to, że wciąż wypuszczają je na rynek w różnych wykończeniach. Natural Lip Perfector jest jednym z tych, które nakładam na usta, kiedy chcę je odżywić, nabłyszczyć i nadać im odrobinę koloru. Velvet Lip Perfector jest matowa, ale na ustach sprawia wrażenie jedwabistej i gładkiej - jest bardzo wygodna i używam jej, gdy chcę uzyskać bardziej kryjący efekt.

Jo Malone Vetiver and Golden Vanilla Cologne Intense Zawsze mam problem z wyborem ulubionego zapachu. Dziewięć razy na dziesięć, jeśli się nim spryskam, będzie to zapach od Jo Malone. Ponieważ w tym roku tak dużo czasu spędzałam w domu, miałam mniej powodów, by sięgać po perfumy, ale ten, który sprawił mi najwięcej radości, to ten seksowny, głęboki, odurzający zapach; Wetiwer i Złota Wanilia. To jest ten rodzaj zapachu, który zakłada się wieczorem na randkę. I uwielbiam to, że jest to zapach unisex.

SKINCARE

Drunk Elephant Beste No.9 Jelly Cleanser [AU] (również tutaj [US] lub tutaj [EU/UK])2020 był rokiem środków oczyszczających i po wypróbowaniu tak wielu, doszłam do wniosku, że jest tylko jeden dla mnie. The Drunk Elephant Beste No Jelly Cleanser. Jak dla mnie jest w miarę rozsądny cenowo (starcza na kilka miesięcy), a do tego nie podrażnia mojej wrażliwej skóry. Po użyciu czuję, że moja skóra jest czysta, ale nie ściągnięta, a ja zawsze doceniam, kiedy moje produkty oczyszczające się spieniają. Doskonale radzi sobie również z usuwaniem makijażu!

Bioeffect EGF Day Serum (także tutaj [US] i tutaj [EU/UK])Marką, do której niezmiennie wracam po super nawilżające serum, które czyni cuda dla mojej cery, jest Bioeffect. Mają ten magiczny składnik - naskórkowy czynnik wzrostu - który pomaga poprawić wzrost komórek i elastyczność skóry. Tak, proszę bardzo. Jedna pompka wystarcza na pokrycie całej twarzy i zawsze zauważam pozytywną zmianę na mojej skórze, kiedy mam go w zapasie.

Biossance Squalane + Phtyo-Retinol Serum (także tutaj [UK])Dość głośno mówiłam o tym, jak bardzo brakowało mi retinolu. Jest to kolejny z tych składników, które mają zauważalny wpływ na Twoją cerę. Jaśniejsza skóra, drobne zmarszczki wydają się złagodzone, pigmentacja skóry zmniejszona. To jest kolejna najlepsza rzecz. Dzięki zastosowaniu fito-retinolu (pochodzącego z roślin), moja skóra jest zachwycona. Największą zmianą, jaką zauważyłam po dodaniu go do mojej rutyny, było to, że drobne zmarszczki na czole stały się mniej widoczne. Aha, jest też przyjazny dla kobiet w ciąży i karmiących piersią!

Tarte Deep Sea Collagen Super Serum (również tutaj)Kiedy potrzebuję dużego zastrzyku nawilżenia, to super serum od Tarte jest moim ulubieńcem. Jest to serum dwufazowe, więc możesz zobaczyć olejek unoszący się na powierzchni. W dotyku jest śliskie, ale szybko przenika przez barierę naskórkową, dając cerze duży łyk wody. Doskonały do dodania do rutynowej pielęgnacji skóry w godzinach porannych, ponieważ tworzy solidną podstawę dla reszty makijażu. Jest to jeden z niewielu produktów do pielęgnacji skóry, które mogę stosować przez cały rok.

Clarins Plant Gold Nutri-Revitalising Oil Emulsion [US]Skoro mowa o sezonowych produktach do pielęgnacji skóry, Plant Gold Oil Emulsion marki Clarins jest jednym z moich zimowych ulubieńców. Jest to kolejne dwufazowe serum, którego dwa pojemniki łączą się, tworząc niezwykle bogate, ultranawilżające serum. Jedna połowa jest mleczna, druga dość tłusta, dlatego uważam, że jest nieco cięższa - stąd też mam tendencję do rezerwowania jej na zimowe miesiące, kiedy moja cera czuje się wysuszona. Podoba mi się również to, że większość składników pochodzi z natury. Innym ulubieńcem Clarins jest ich Podwójne serum - uważam, że sprawdza się u mnie przez cały rok.

Drunk Elephant Framboos Glycolic Night Serum [AU] (dostępne również tutaj [US] i tutaj [UK/EU]) W dni, kiedy mam problemy z cerą, sięgam właśnie po to serum. Łagodzi wypryski i zaczerwienienia oraz sprawia, że moja cera wygląda na promienną i pełną blasku. Mam tendencję do ograniczania częstotliwości stosowania tego produktu, decydując się sięgać po niego maksymalnie raz lub dwa razy w tygodniu.

Antipodes Manuka Honey Skin Brightening Eye Cream (dostępny również tutaj)Nie ma zbyt wielu produktów do pielęgnacji skóry, które od razu mnie zachwycają. To powolne spalanie; używam ich religijnie przez co najmniej trzy tygodnie, zanim wydam osąd. Jednak ten krem pod oczy. O rany, ależ on jest dobry. W momencie, gdy nakładam odrobinę tego kremu pod oczy, zauważam natychmiastowy efekt rozjaśnienia. Zawiera kiwi, które jest bogate w witaminę C, a także jeden z moich ulubionych składników do pielęgnacji skóry: miód manuka.

Antipodes Manuka Honey Light Brightening Day CreamZazwyczaj używam tego kremu na dzień w połączeniu z kremem pod oczy i muszę przyznać, że jest równie dobry. Moja cera wydaje się jaśniejsza, kiedy go nakładam. I super odżywiona. Miód Manuka jest lekko lepki w dotyku, więc lubię pozostawić go na 10 minut przed nałożeniem innych produktów bazowych. Aha, i do tego pysznie pachnie.

Avene Hydrance Aqua Gel Night Hydrating Sleeping MaskJeśli jeszcze nie wiesz, że jest jedna kluczowa rzecz, której szukam w mojej pielęgnacji skóry: nawilżenie. A ta "maseczka na noc" od Avene jest jedną z najlepszych z całej gamy. Jej formuła ma konsystencję galaretki i działa chłodząco, dzięki czemu jest to produkt, który preferuję w cieplejszych miesiącach. Jeśli moja skóra jest odrobinę przesuszona, nakładam grubą warstwę maseczki przed snem. Czasami używam go nawet jako kremu nawilżającego na dzień, ale nakładam go bardzo delikatnie. Niewielka ilość wystarcza na długo.

WŁOSY I CIAŁO

Naturalny dezodorant Nécessaire Zacząłem używać naturalnych dezodorantów w 2019 roku, ale muszę powiedzieć, że trudno jest uporać się z jednym, który jest naprawdę dobry. Biorąc pod uwagę, że nie mają one w sobie tych wszystkich chemicznych paskudztw, oznacza to, że będziesz musiał ponownie zastosować w ciągu dnia. Ale niektóre są lepsze od innych. Ten naturalny dezodorant od Necessaire jest o wiele lepszy. Uwielbiam jego zapach, podwijany aplikator (to bardziej krem niż cokolwiek innego), a do tego ma całkiem niezłą moc utrzymywania się na skórze.

Dezodorant Corpus Naturals Inny naturalny dezodorant, którego naprawdę lubię używać, to ten od Corpus Naturals. Ma piękny, botaniczny zapach i jest to raczej aplikator w sztyfcie niż w kremie. Nie jest on tak trwały jak Necessaire, ale i tak go uwielbiam. Inna rzecz, o której zapomniałam wspomnieć? Żaden z tych dwóch dezodorantów nie "kwaśnieje" po kilku godzinach noszenia.

Nécessaire Body Wash Wyznanie tutaj, jestem wielkim fanem całej gamy Necessaire. Uwielbiam to, że jest unisex, i dla wszystkich grup wiekowych. I wiele z ich produktów są bezzapachowe zbyt. Prawdopodobnie nie jest niespodzianką, że to będzie mój ulubiony produkt, ponieważ uwielbiam bułgarskie produkty do mycia ciała. Pięknie się pieni i ma ten klasyczny eukaliptusowy zapach - ale nie jest on zbyt mocny.

Aveda Botanical Repair Strengthening Shampoo & Conditioner Na pewno słyszałaś, jak sto razy wspominałam o tym, że to właśnie Aveda odmieniła moje włosy. Przed przeprowadzką do Australii były one suche, zniszczone i kręcone. Ale po wielu zabiegach i lojalnej, kultowej obsesji na punkcie szamponów i odżywek Aveda, moje włosy zostały całkowicie odmienione. I od tamtej pory jestem uzależniona. Szczególnie podoba mi się ich nowa linia Botanical Repair. Pachnie jak tropikalne wakacje, a moje włosy po jej użyciu były tak lśniące i bujne.

EVO Easy Tiger Balsam wygładzającyDo wygładzania kosmyków, nie ma nic lepszego niż ten balsam wygładzający od EVO. Mam puszące się włosy, a ten balsam niewiarygodnie pomaga mi okiełznać wszelkie małe kosmyki wzdłuż linii włosów. Nakładam go na wilgotne włosy, przed wysuszeniem.

Schwarzkopf Hair MascaraSiwizna pojawia się u mnie od 21 roku życia. Od czasu, gdy skończyłam 21 lat, zaczęłam mieć siwe włosy. I szczerze mówiąc, nigdy nie zastanawiałam się nad farbowaniem włosów. Ale od czasu porodu, mam wrażenie, że prawie wszystkie moje włosy po porodzie są siwe. Było ich naprawdę dużo; nie tylko wzdłuż przedziałka, ale wszędzie. Z przodu, po bokach, z tyłu. I wiecie, wciąż mam blizny po próbie przejścia na blond kilka lat temu, więc polowałam na mniej trwałe rozwiązanie. I to jest to. Uwielbiam to, jak łatwo się go nakłada na moje odrosty i nie pozostawia żadnej "niechcianej" tekstury. Dodatkową zaletą jest to, że pozostaje na swoim miejscu i wystarcza do następnego mycia. Zazwyczaj nakładam go tylko raz, aby przykryć włosy, które wymknęły się z mojej "głowy".

Klorane Suchy Szampon Są dwa suche szampony, które są dla mnie strzałem w dziesiątkę. Jeśli chodzi o puder, to jest to dla mnie suchy szampon Aveda. A jeśli chodzi o aerozole, to zawsze, zawsze, w naszej łazienkowej szafce jest schowany pojemnik. Najczęściej wybieram wersję z mleczkiem owsianym, przeznaczoną specjalnie do włosów ciemnych. Nie pozostawia białego nalotu (jak inne suche szampony), a jego formuła dodaje włosom subtelnego posmaku u nasady i usuwa połysk i tłustość. Zazwyczaj spryskuję nim miejsca, w których potrzebuję "pomocy", pozostawiam na dwie minuty, a następnie rozprowadzam go palcami. Wariant z miętą wodną jest również zachwycający - pachnie jak koktajl!

ghd Platinum + Hair Styler Moim ostatnim ulubieńcem kosmetycznym 2020 roku była stylizacja włosów. Jestem wierna ghd od czasów, gdy byłam nastolatką, i naprawdę nie ma nic lepszego niż to. Zwykle jestem w stanie uczesać całą głowę w mniej niż dziesięć minut. Pięć minut, jeśli jest to konieczne. Zazwyczaj dodaję do tego delikatne fale, zmieniając kierunek, w którym kręcę stylizatorem przy każdym "loczku". Po ponad 15 latach, stało się to moją drugą naturą! To jeden z tych kosmetyków, bez których nigdy się nie obędę.

To już wszystko; moje najlepsze kosmetyki na 2020 rok. Chciałabym wiedzieć, czy masz jakieś ulubione kosmetyki, które uważasz za warte wypróbowania. Daj mi znać w komentarzach poniżej!